Pokora - ciasne wrota do modlitwy

 
Pobierz stronę w formacie PDF

Wszystkie godziny modlitwy brewiarzowej rozpoczyna aklamacja „Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu. Panie, pospiesz ku ratunkowi memu” (por. Ps 70, 2). Przeniknęła ona do liturgii pod wpływem praktyki modlitewnej św. Jana Kasjana († 435). Ten wybitny promotor zachodniego monastycyzmu zachęcał mnichów do krótkich aktów strzelistych, pośród których ów psalmiczny werset zdawał się być szczególnie przez niego ulubionym i gorąco zalecanym. Wyjątek stanowią Godzina czytań i Jutrznia, gdy któraś z nich jest pierwszą modlitwą kanoniczną w ciągu dnia. Wtedy liturgię taką rozpoczyna się wersetem „Panie otwórz wargi moje. A usta moje będą głosić Twoją chwałę”, zaczerpniętym z Psalmu 51. Wówczas dalej następuje jeden z tzw. psalmów wezwania (Ps 95, 100, 67 albo 24), który pełni funkcję porannej zachęty do modlitwy. W oficjum wspólnym psalmy wezwania odmawia się z podziałem na strofy, przeplatając je antyfoną dostosowaną w treści do okresu liturgicznego lub tajemnicy dnia. W indywidualnym odmawianiu antyfonę można zaś powtórzyć jedynie na początku i końcu wybranego psalmu wezwania.

Wspomniane wyżej niepozorne wersety, rozpoczynające poszczególne części liturgii godzin, mają nie tylko swoją długą tradycję i jasno określoną rolę liturgiczną w otwieraniu celebracji, ale wytyczają równocześnie horyzont, bardzo ważny dla modlitwy brewiarzowej, a nawet  dla modlitwy w ogóle. Na pierwszy rzut oka, przytoczone aklamacje początkowe wydają się być przejawem naturalnej potrzeby znalezienia pomocy u Boga w przeróżnych człowieczych niedostatkach i zagrożeniach. Same pochodzą one z psalmów o mocnym zabarwieniu błagalnym i pokutnym. Takie spojrzenie czyniłoby jednak całą liturgię godzin dość interesowną, a może wręcz cielesną. Patrząc z perspektywy historii tej modlitwy i środowisk jej powstawania odkrywamy jednak, że wersety te wprowadzają nas przede wszystkim w postawę pokory, która stanowi niekwestionowany fundament świętości. Cnota pokory pomaga człowiekowi samookreślić się we właściwym odniesieniu do Boga. Stwórca bowiem może udzielić się tylko temu, kto staje przed Nim jak „puste naczynie”, kto z synowską, świętą bojaźnią uznaje Go za swego Ojca i z miłosną uwagą adoruje Jego boską obecność i pełnię. Prawdziwa modlitwa wypływa z serca świadomego słabości ludzkiej natury i z podziwu dla chwały Boga. Tylko człowiek pokorny daje się naprawdę podnieść ku majestatowi Najwyższego, nie chcąc Go jednocześnie instrumentalizować fałszywymi ofiarami (obłaskawianie), bądź złudną nadzieją na wzięcie w posiadanie Jego suwerennej mocy (magia). Człowiek pokorny nie podsuwa Bogu gotowych rozwiązań, lecz kontempluje Jego wszechmoc i czci Go jako swego Pana, uznając w prawdzie fakt bycia jedynie Jego stworzeniem. Właśnie to wyrażają słowa psalmów rozpoczynających liturgię godzin. Prośba, aby Bóg "wspomógł" człowieka, czy nawet wprost "otworzył jego usta", by był on najpierw zdolny do modlitwy, są zarazem wyznaniem wiary w świętą Obecność, która uprzedza i dopełnia wszystkie nasze wysiłki na modlitwie. Na te starotestamentalne słowa psalmów komplementarnie nakładają się zatem stwierdzenia św. Pawła: „Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego «Panem jest Jezus»” (1 Kor 12, 3) oraz św. Jana „I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego” (J 3, 13). Od razu więc, na początku liturgii, wiemy kim i gdzie jesteśmy!

Warto tu zauważyć również, dodaną z czasem do wersetu „Boże wejrzyj”, trynitarną doksologię „Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu”, wprowadzoną w Kościele w IV w. przez samego jej autora – św. Bazylego Wielkiego. Doksologia ta kończy zresztą każdy psalm w liturgii godzin (kiedyś także grupy psalmów) i wiele innych modlitw chrześcijan, przez co w prosty sposób kształtuje ona w wiernych liturgiczną „intuicję” oddawania czci Bogu Ojcu przez Chrystusa w Duchu Świętym. Odróżnia to zasadniczo modlitwę chrześcijańską od wszystkich innych form religijności. I znów praktyka ta ukazuje jasno, że zarówno modlitwa jak i całe dzieło zbawienia człowieka nie jest prostym efektem naszej ascezy, czy humanistycznie rozumianego wspinania się ku doskonałości,  ale przede wszystkim boskim czynem Chrystusa w mocy Jego Ducha. Podobnie i początkowy znak krzyża, czyniony w celebracji ręką na całym ciele lub kciukiem na ustach, wymownie zwraca nas ku „Zbawcy ciała” (por. Ef 5, 23)  – ku Wspomożycielowi, u którego szukamy ostatecznej i skutecznej pomocy.

Na koniec trzeba przypomnieć, że w liturgii godzin nie tylko słowa wersetów wstępnych są swoistym otwieraniem ciasnych wrót pokory, za którymi dopiero dostępna jest tajemnica modlitewnego zjednoczenia z Bogiem. Podobny charakter mają znaki i postawy podczas całej liturgii godzin: skłony w trakcie doksologii, praktykowane w różnych tradycjach, składanie rąk, procesje. Taki wymiar ma również rachunek sumienia w Modlitwie na zakończenie dnia, a nawet pewne kary dyscyplinarne za rozkojarzenia i pomyłki we wspólnym odprawianiu liturgii godzin, do dziś – co może wzburzyć współczesnych „obrońców” godności osobistej – stosowane tradycyjnie w wielu wspólnotach monastycznych.

© ks. Zbigniew Woźniak
Głos Karmelu, nr 1(43), styczeń-luty 2012


Wyświetleń: 4037
 

Kalendarium

Najnowsze zdjęcia

Księga gości

  • Grazyna Ulikowska z domu Karamara: Szczęść Boże!!! Błogosławieństwa i mocy w głoszeniu słowa! Z łezką w oku przeglądam strony i wspominam swoją pierwszą oazę w Wierzchowie w 1974r., potem w Mszanie Górnej i Dursztynie. Moc słow i katecheza stały się dla mnie przewodnikiem w życiu. Jestem wdzięczna, że dane było mi uczestniczyć w tych wydarzeniach. Serdecznie pozdrawiam i życzę błogosławieństwa Bożego w pracy .
  • Faustyna : Najlepsza oazowa strona ! :) Oby tak dalej ! :) Pozdrawiam i życzę Błogosławieństwa Bożego !:)
  • Tomasz Budrewicz: Serdeczne pozdrowienia dla x. Zbyszka, Sióstr z Lipia i dla całej oazowej wspólnoty. Super strona! Tak trzymać:)
wpisz się

Facebook

Serwis wykorzystuje ciasteczka w celu ułatwienia korzystania z poszczególnych funkcji oraz w celu odbierania danych statystycznych o oglądalności, z których korzysta tylko redakcja serwisu. Użytkownik może wyłączyć w swojej przeglądarce internetowej opcję przyjmowania ciasteczek, co jednak może spowodować nieaktywność niektórych funkcji serwisu. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x