"Wiosna eucharystyczna" (6)

06.10.2011 
Pobierz stronę w formacie PDF

Od piętnastego roku życia Berthe podczas każdej Mszy św. modliła się za celebransa: Mój Jezu, spraw, aby Twój kapłan nie sprawił Ci przykrości! Gdy miała siedemnaście lat, jej rodzice na skutek poręczenia stracili cały swój majątek.

8 grudnia 1888 r. ojciec duchowy powiedział Berthe, że jej powołaniem nie jest wstąpienie do klasztoru, powinna pozostać w domu i zaopiekować się swoimi rodzicami. Dziewczyna z żalem przyjęła tę ofiarę; poprosiła jednak Matkę Bożą o pośrednictwo, aby w miejsce jej powołania zakonnego Jezus powołał gorliwego i świętego kapłana. Będziesz wysłuchana! - zapewnił ją duchowy ojciec.

To, czego ona nie mogła przewidzieć, wydarzyło się 16 dni później: młody, liczący 22 lata prawnik, dr Louis Decorsant, modlił się przed figurą Matki Bożej Bolesnej. Nagle i nieoczekiwanie pojawiła się w nim pewność, że jego powołaniem nie jest poślubienie dziewczyny, którą kocha i uprawianie zawodu notariusza. Zrozumiał jasno, że Bóg wzywa go do kapłaństwa. Powołanie było tak wyraźne i natarczywe, że nie wahał się nawet przez chwilę, aby wszystko pozostawić. Po studiach w Rzymie, gdzie dokończył swój doktorat, został w 1893 r. wyświęcony na kapłana. Berthe miała wtedy 22 lata.

W tym samym roku ten młody, liczący 27 lat ksiądz celebrował o północy Mszę św. na przedmieściach Paryża. Fakt ten ma swoją wagę, ponieważ o tej samej godzinie, uczestnicząc we Mszy św. o północy w innej parafii, Berthe uroczyście poświęcała się Panu: Jezu, chciałabym być całopalną ofiarą za kapłanów, za wszystkich kapłanów, lecz szczególnie za kapłana mego życia.

Kiedy został wystawiony Najświętszy Sakrament, dziewczyna ujrzała nagle wielki krzyż, na którym wisiał Jezus, a u Jego stóp Maryję i Jana. Usłyszała następujące słowa: Twoja ofiara została przyjęta, a twoje błaganie wysłuchane. Oto twój kapłan...Pewnego dnia poznasz go. Berthe zobaczyła, że rysy oblicza Jana przemieniły się w rysy twarzy nieznanego jej księdza. Chodziło o czcigodnego ks. Decorsant, lecz ona spotkała go dopiero w roku 1908, czyli piętnaście lat później i rozpoznała jego twarz.

za: Kongregacja ds. duchowieństwa. Adoracja eucharystyczna w intencji uświęcenia kapłanów i duchowe macierzyństwo.


Wyświetleń: 2247
 

Kalendarium

Najnowsze zdjęcia

Księga gości

  • Ela: Również przesyłam serdeczne uściski i życzenia wielu łask Bożych dla całej wspólnoty, KS.Zbigniewa, wspaniałych sióstr Grażynki , Małgosi i Asi oraz moich przyjaciół z Oazy.Niech Pan Was prowadzi
  • Grazyna Ulikowska z domu Karamara: Szczęść Boże!!! Błogosławieństwa i mocy w głoszeniu słowa! Z łezką w oku przeglądam strony i wspominam swoją pierwszą oazę w Wierzchowie w 1974r., potem w Mszanie Górnej i Dursztynie. Moc słow i katecheza stały się dla mnie przewodnikiem w życiu. Jestem wdzięczna, że dane było mi uczestniczyć w tych wydarzeniach. Serdecznie pozdrawiam i życzę błogosławieństwa Bożego w pracy .
  • Faustyna : Najlepsza oazowa strona ! :) Oby tak dalej ! :) Pozdrawiam i życzę Błogosławieństwa Bożego !:)
wpisz się

Facebook

Serwis wykorzystuje ciasteczka w celu ułatwienia korzystania z poszczególnych funkcji oraz w celu odbierania danych statystycznych o oglądalności, z których korzysta tylko redakcja serwisu. Użytkownik może wyłączyć w swojej przeglądarce internetowej opcję przyjmowania ciasteczek, co jednak może spowodować nieaktywność niektórych funkcji serwisu. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x