"Wiosna eucharystyczna" (5)

29.09.2011 
Pobierz stronę w formacie PDF

W naszym cyklu o adoracji Najświętszego Sakramentu, w najbliższych odcinkach będziemy bardziej skupiać się na przykładach poświęcania tej modlitwy dla dobra duchowego kapłanów i w intencji powołań. Najpierw wybierzemy się do Lu Monferrato.

To mała kilkutysięczna miejscowość w północnych Włoszech, położona w rolniczym regionie ok. 90 km od Turynu. Pozostałaby ona pewnie nieznana, gdyby w 1881 r. niektóre matki tamtejszych rodzin nie podjęły decyzji, która przyniosła ‘wielki oddźwięk’. Wiele z tych mam nosiło w sercu pragnienie, by jeden z ich synów został kapłanem lub jedna z ich córek poświęciła się całkowicie na służbę Panu. Postanowiły więc pod przewodnictwem ich proboszcza, księdza Aleksandra Canora zbierać się w każdy wtorek na adorację Najświętszego Sakramentu, i modlić się o powołania. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca przyjmowały Komunię w tej intencji. Po Mszy św. wszystkie mamy modliły się razem, prosząc o powołania kapłańskie. Dzięki pełnej ufności modlitwie mam i otwartości serc tych rodziców, rodziny żyły w klimacie pokoju, pogody ducha i w radosnej pobożności, która pozwoliła ich dzieciom z łatwością rozeznać własne powołanie.

Kiedy Pan powiedział: Wielu jest powołanych, ale mało wybranych (Mt 22,14), trzeba to rozumieć w ten sposób: wielu będzie powołanych, ale niewielu odpowie. Nikt nie pomyślał, że Pan odpowie tak szczodrze na modlitwę tych kobiet. Z wioski Lu wyszły 323 powołania do życia konsekrowanego: 152. kapłanów (i zakonników) i 171 zakonnic, należących do 41 różnych zgromadzeń. Z niektórych rodzin pochodziły czasem trzy lub cztery powołania. Przykładem najznamienitszym jest rodzina Rinaldi. Pan powołał siedmioro dzieci z tej rodziny. Dwie córki wstąpiły do sióstr salezjanek i posłane do San Domingo stały się odważnymi pionierkami i misjonarkami. Spośród chłopców pięciu przyjęło święcenia kapłańskie u salezjanów, a najbardziej znany z pięciu braci, Filip Rinaldi, był trzecim następcą księdza Bosko, którego Jan Paweł II beatyfikował 29 kwietnia 1990 r. Istotnie wielu młodych wstąpiło do salezjanów. Nie jest to przypadek, skoro Jan Bosko czterokrotnie w swoim życiu udał się do Lu. Święty uczestniczył we Mszy prymicyjnej Filipa Rinaldi, swego duchowego syna, w jego rodzinnej miejscowości. Filip z miłością upamiętniał wiarę rodzin z Lu: Wiarę, która kazała mówić naszym rodzicom: Pan dał nam dzieci i jeśli On je powołuje, my na pewno nie możemy powiedzieć nie!

Alojzy Borghina i Piotr Rota żyli duchowością Jana Bosko tak wiernie, że jednego nazywano „księdzem Bosko Brazylii”, a drugiego „księdzem Bosko Valtelliny”. Także Evasio Colli, arcybiskup Parmy pochodził z Lu (Alessandria). Jan XXIII powiedział o nim: On powinien zostać papieżem, nie ja. Posiadał wszystko, aby stać się wielkim papieżem.

Co 10 lat, wszyscy żyjący jeszcze księża i zakonnice gromadzili się w rodzinnej miejscowości, przybywając z całego świata. Ksiądz Marian Meda, przez wiele lat proboszcz w Lu opowiadał, jak to spotkanie stawało się prawdziwym i swoistym świętem, świętem dziękczynienia Bogu za wielkie rzeczy, jakie uczynił w Lu.

Modlitwa, którą matki rodzin odmawiały w Lu, była krótka, prosta i głęboka: Panie spraw, aby jeden z moich synów został kapłanem! Ja sama pragnę żyć jako dobra chrześcijanka i prowadzić moje dzieci ku dobru dla uzyskania tej łaski, by móc ofiarować Ci, Panie, świętego kapłana. Amen.


Wyświetleń: 2219
 

Kalendarium

Najnowsze zdjęcia

Księga gości

  • Grazyna Ulikowska z domu Karamara: Szczęść Boże!!! Błogosławieństwa i mocy w głoszeniu słowa! Z łezką w oku przeglądam strony i wspominam swoją pierwszą oazę w Wierzchowie w 1974r., potem w Mszanie Górnej i Dursztynie. Moc słow i katecheza stały się dla mnie przewodnikiem w życiu. Jestem wdzięczna, że dane było mi uczestniczyć w tych wydarzeniach. Serdecznie pozdrawiam i życzę błogosławieństwa Bożego w pracy .
  • Faustyna : Najlepsza oazowa strona ! :) Oby tak dalej ! :) Pozdrawiam i życzę Błogosławieństwa Bożego !:)
  • Tomasz Budrewicz: Serdeczne pozdrowienia dla x. Zbyszka, Sióstr z Lipia i dla całej oazowej wspólnoty. Super strona! Tak trzymać:)
wpisz się

Facebook

Serwis wykorzystuje ciasteczka w celu ułatwienia korzystania z poszczególnych funkcji oraz w celu odbierania danych statystycznych o oglądalności, z których korzysta tylko redakcja serwisu. Użytkownik może wyłączyć w swojej przeglądarce internetowej opcję przyjmowania ciasteczek, co jednak może spowodować nieaktywność niektórych funkcji serwisu. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie "cookies", zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x